Category Archives: kredyty

kredyty pożyczki

prowadzenie konta

Od 10 lat mieszkam poza Polską. Miałem tu już studenckie konto w banku, dziś mam swoje prywatne, firmowe i dwie karty kredytowe. Jedynie konto firmowe wiąże się z pewnymi opłatami (dopiero po przekroczeniu ustalonej liczby transakcji na miesiąc itp).

Wszystkie moje i partnerki konta prywatne były i są całkowicie bezpłatne. Wydanie karty, prowadzenie konta, bankowi nawet do głowy nie przyszło by pobierać za to opłaty, bo szybko pożegnał by się ze wszystkimi klientami. Błyskawyczne przelewy też oczywiście są całkowicie darmowe.

Mój obecny bank dopłaca mi nawet za sam fakt, że wypłata przychodzi do nich. Piątak co miesiąc idzie do mnie za nic. O cashbackach itp. na karcie kredytowej nie trzeba chyba wspomninać.

Obecnie na polskim rynku są tylko dwa banki oferujące rachunek, który można uznać za darmowy i bez warunków. Pierwszy to Bank Smart, drugi to Volkswagen Bank. Mamy tam darmowe karty bez konieczności dokonywania płatności bezgotówkowych. Przy czym w Volkswagen Bank można bez prowizji wypłacać z bankomatów tylko kwoty powyżej 400 zł, co jest dosyć dziwnym rozwiązaniem.

Oby dwa te banki są bankami stricte bankami internetowymi. Wśród tradycyjnych banków praktycznie nie ma takich kont darmowych bez warunków. Ostatnio jeszcze wszystkie prawie popodnosiły opłaty za kartę oraz wysokość minimalnych transakcji bezgotówkowych w miesiącu, które pozwalają uniknąć tej opłaty. Niby ma to zrekompensować bankom straty wynikające z niski stóp procentowych. Ciekawe… Z dużych banków jedynie chyba PKO się powstrzymał z Inteligo W Inteligo mamy obecnie wymagane minimalne transakcje bezgotówkowe w miesiącu na poziomie niecałych 100 zł. mBank z kolei podniósł już do 300 zł. Niektóre inne duże banki nawet chwilówki na raty powprowadzał opłaty za prowadzenie rachunków.

W kapitalizmie nie ma nic za darmo, a więc nie ma darmowych kont, a tylko konta z mniej lub bardziej przejrzystymi opłatami! W zeszłym stuleciu, na kongresie statystyków w Bernie, prof. Vilfredo Pareto, znany włoski ekonomista i socjolog, wygłosił referat, w którym mówił on o tzw. naturalnych prawach ekonomii politycznej. Po tym referacie, inny uczestnik tego kongresu, prof. Gustaw von Schmoller, znany przedstawiciel tzw. niemieckiej szkoły historycznej w ekonomii, stwierdził, że jego zdaniem nie ma czegoś takiego jak owe „naturalne prawa ekonomii politycznej” . Pareto nic nie mu wtedy nie odpowiedział, ale uśmiechnął się i ukłonił się. Potem zapytał się on Schmollera przez jednego z jego sąsiadów na tym kongresie, czy Schmoller zna dobrze Berno. Gdy Schmoller odpowiedział mu, że tak, to Pareto zapytał się go wtedy, czy zna on taką restaurację w Bernie, gdzie można by było zjeść za darmo. Elegancki von Schmoller spojrzał z politowaniem i pogardą na skromnie ubranego Pareto (pomimo że Pareto był znany jako osoba zamożna, to nie dbał on o swój wygląd zewnętrzny) i odpowiedział mu, że w Bernie jest sporo tanich restauracji, ale że w każdej z nich trzeba jednak coś zapłacić za jedzenie. Na co Pareto odpowiedział: „a więc jednak istnieją naturalne prawa ekonomii politycznej!”. chwilowki ratalne
Theo Suranyi-Unger, „Economics in the Twentieth Century”, (New York: W.W. Norton, 1931, str. 128 – moje szybkie, a więc niezbyt eleganckie, tłumaczenie z angielskiego).

Kiedy 40 lat temu zakładałem w PKO konto, odsetki wynosiły 3% i nie było żadnych opłat. Dzisiaj za to samo konto (tylko numer się trochę wydłużył)PKO pobiera łącznie ponad 10 zł miesięcznie, a oprocentowanie wynosi 0,01%. Na koniec odsetki miesięczne w wysokości dwa grosze są potrącane w całości jako 19% zaokrąglony do 100% podatek Belki.

gospodarka kredyty

praca

Do czego przyczynia się m.in. ewolucja w kierunku rynku pracownika. Obecnie największą grupę imigrantów zarobkowych stanowią Ukraińcy. Jaka ewolucja w kierunku pracownika , przestań sciemiac partyjnie autorku, to wojna ich tu pcha i syf wiekszy niż u nas, oraz słaba znajomość angielskiego. Ta wyspa zielona wyspa skazańców wg PO stała sie miejscem zsyłki i aresztem taniej siły roboczej. Może tym problemem powinien zająć się na poważnie rząd i Prezydent. Te podmioty się zawsze wyżywią, gorzej z emerytami. Skuteczne przeciwdziałanie emigracji zarobkowej przekracza zdolności aktualnie sprawujących władzę. Zdecydowanie łatwiej im podejmować decyzje o charakterze nakazowym bądź represyjnym ze względu na większość parlamentarną i swojego prezydenta. Dziwić się chęci emigracji w takich okolicznościach ? Jednak jestem zwolennikiem, aby to sprawujący władzę wyemigrowali i to nie na ciepłe posadki do struktur europejskich. zwijać się i wyjeżdżać – po co męczyć się w kraju gdzie przy nędznych zarobkach wydzierane są podatki i ZUS z którego nic nie będziesz nigdy miał- po co męczyć się w kraju gdzie pewien rudzielec kłamca nałogowy obiecywał podwyżkę VAT na 2 lata a mija 5 i dalej jest wysoki – po co męczyć się w kraju gdzie urzędnicy są zupełnie bezkarni i traktują przedsiębiorców jak zwierzynę łowną jak znaleźć darmową chwilówkę – nie zastanawiać się – walizka i wyjazd jestem tu 30 lat – Polacy żyjecie emocjami – UNIA nie jest dla pracowników, robotników i ich rodzin, ale dla kapitalistów, przedsiębiorców, prezesów, cwaniaków, wyzyskiwaczy itp. robotnik będzie pracował za marne grosze i płacił co raz za droższe towary i dobra codzienne, tu większość pracowników fizycznych za 30-40 lat pracy ląduje w sumie na zasiłku 700-900 Euro renty tu tzw. emerytury nie ma, za mieszkanie 2 pokoje to 500-600 Euro, 3 pokoje 700-800 Euro, zrobili dla pracowników fizycznych w resorcie państwowym to maksymalny zarobek, 1300 Euro, 983 netto, np. ja dawniej w zieleni miejskiej zarabiałem do 3500 Marek, mieszkanie tyle samo kosztowało ale w Markach ie tylko- byl moment ze rozwazany byl aspekt powrotu z emigracji- w koncu wiadomo ze majac emeryture w zachodnim kraju byloby nas w Polsce stac na wiecej, ale stwierdzilismy ze lepiej kupic mniej ale zyc w normalnym kraju

banki kredyty pożyczki

po skoki

1) Proszę napisać skargę do Komisji Nadzoru Finansowego (Departament Ochrony Klientów), jeżeli Pani zdaniem działania tego SKOK-u wymagają skontrolowania.
2) Proszę też zwrócić się do miejskiego/powiatowego rzecznika konsumentów.
3) Po kontakcie z biurem rzecznika konsumentów proszę skorzystać z pomocy prawnika w punkcie nieodpłatnych porad prawnych (np. w ośrodku pomocy społecznej). Proszę także nie zrażać się, jeżeli opinia prawnika Pani nie usatysfakcjonuje. Prawnicy też mogą się mylić. Radziłbym unikać porad Stowarzyszenia Krzewienia Edukacji Finansowej – to element sektora SKOK.
4)Dobrze, że jest Pani świadoma wykorzystywania – jak się zdaje – religii i uczuć patriotycznych do celów marketingowych. Co do polskiego kapitału, to podobno SKOK-i miały dostać jakieś wsparcie z USA, więc nie byłby to już “wyłącznie polski kapitał”.

Pożyczyłem 12 tys zł w 2010 roku na 3 lata. Spłacić miałem 18 tys zł. Spłaciłem. Pozostały “drobnostki”, np nie mam pojęcia do dziś za co wzięto setki złotych na początku. Taka tzw linia kredytowa, czy też pożyczkowa… Normalny człowiek wie, że pożycza 12 tys, ma oddać w 3 lata 18 tys (czyli 50% więcej, zgadza się z pełną świadomością na taką lichwę, i wszyscy rozchodzą się zadowoleni). Ale mnie kazano wnieść dodatkowe opłaty, mniejsze i większe, od 20 zł, poprzez 200 zł, aż do 500 zł. To 500 zł miało być za “linię kredytową” i ichnią kartę kredytową. Mówiłem, ze jest mi to niepotrzebne. Powiedzieli, że dostanę ich kartę i będę mógł mieć ekstra kasę, a te 500 zł oddadzą mi kiedy skończę spłacać kredyt. No to OK. Kartę przysłali i PIN tajny, czyli wszystko OK. Nie potrzebowałem żadnej ekstra kasy, nigdy z tej karty nie korzystałem, aż raz się zdarzyło, że chciałem wypłacić ze 100-200 zł.. Karta nie działała. W SKOK-u miła pani mi powiedziała, że jeśli coś WPŁACĘ no to konto, to będę sobie mógł wypłacić ile wpłaciłem. Poczułem się jakbym był przedszkolakiem, przecież skoro mam konto w banku i tam są jakieś wpływy, to mogę stamtąd wypłacać, a nie wpłacać coś tam do SKOK-a, żeby akurat ze SKOK-a wypłacać.. no ale co tam. Upewniłem
się tylko co do tych 500 zł za otwarcie “wonder” skokowej linii kredytowej pt. sam se wpłać i sam se wypłać = jaki tu kredyt.
Miła pani potwierdziła, ze 500 zł do mnie wróci kiedy tylko kredyt w całości spłacę.
I CO? Spłaciłem i nie oddali.

pozycjonowanie Warszawa wentylacja