Category Archives: banki

banki kredyty pożyczki

po skoki

1) Proszę napisać skargę do Komisji Nadzoru Finansowego (Departament Ochrony Klientów), jeżeli Pani zdaniem działania tego SKOK-u wymagają skontrolowania.
2) Proszę też zwrócić się do miejskiego/powiatowego rzecznika konsumentów.
3) Po kontakcie z biurem rzecznika konsumentów proszę skorzystać z pomocy prawnika w punkcie nieodpłatnych porad prawnych (np. w ośrodku pomocy społecznej). Proszę także nie zrażać się, jeżeli opinia prawnika Pani nie usatysfakcjonuje. Prawnicy też mogą się mylić. Radziłbym unikać porad Stowarzyszenia Krzewienia Edukacji Finansowej – to element sektora SKOK.
4)Dobrze, że jest Pani świadoma wykorzystywania – jak się zdaje – religii i uczuć patriotycznych do celów marketingowych. Co do polskiego kapitału, to podobno SKOK-i miały dostać jakieś wsparcie z USA, więc nie byłby to już “wyłącznie polski kapitał”.

Pożyczyłem 12 tys zł w 2010 roku na 3 lata. Spłacić miałem 18 tys zł. Spłaciłem. Pozostały “drobnostki”, np nie mam pojęcia do dziś za co wzięto setki złotych na początku. Taka tzw linia kredytowa, czy też pożyczkowa… Normalny człowiek wie, że pożycza 12 tys, ma oddać w 3 lata 18 tys (czyli 50% więcej, zgadza się z pełną świadomością na taką lichwę, i wszyscy rozchodzą się zadowoleni). Ale mnie kazano wnieść dodatkowe opłaty, mniejsze i większe, od 20 zł, poprzez 200 zł, aż do 500 zł. To 500 zł miało być za “linię kredytową” i ichnią kartę kredytową. Mówiłem, ze jest mi to niepotrzebne. Powiedzieli, że dostanę ich kartę i będę mógł mieć ekstra kasę, a te 500 zł oddadzą mi kiedy skończę spłacać kredyt. No to OK. Kartę przysłali i PIN tajny, czyli wszystko OK. Nie potrzebowałem żadnej ekstra kasy, nigdy z tej karty nie korzystałem, aż raz się zdarzyło, że chciałem wypłacić ze 100-200 zł.. Karta nie działała. W SKOK-u miła pani mi powiedziała, że jeśli coś WPŁACĘ no to konto, to będę sobie mógł wypłacić ile wpłaciłem. Poczułem się jakbym był przedszkolakiem, przecież skoro mam konto w banku i tam są jakieś wpływy, to mogę stamtąd wypłacać, a nie wpłacać coś tam do SKOK-a, żeby akurat ze SKOK-a wypłacać.. no ale co tam. Upewniłem
się tylko co do tych 500 zł za otwarcie “wonder” skokowej linii kredytowej pt. sam se wpłać i sam se wypłać = jaki tu kredyt.
Miła pani potwierdziła, ze 500 zł do mnie wróci kiedy tylko kredyt w całości spłacę.
I CO? Spłaciłem i nie oddali.

pozycjonowanie Warszawa wentylacja