podłączenie

Pół roku temu złożyłem podanie o warunki na prąd “docelowy” – dostałem, podpisałem, sprawą zajęło się biuro projektowe. Znalazło najbliższy słup, przy okazji wyszło, że musi być służebność przesyłu poprzez prywatną drogę – załatwiłem. Niestety okazało się, że słup stoi na czyjeś działce, z którego już jest kilka domów podłączonych. Właścicielka po wielu prośbach podała sumę, za “zgodę”, którą RWE odrzuciło, ponieważ wielokrotnie przewyższa ich wycenę . Biuro ma jeszcze opcję podłączenia się pod następny słup, ale droga nie ma statusu publicznej i nie ma właściciela, wiec podobno będzie to trwało min. rok – także kolejna ślepa uliczka.Może inaczej, podpinam się do szafki sąsiada, która jest bezpośrednio połączone ze słupem. On ma licznik u siebie na domu, ja instaluje swoją szafkę z licznikiem RWE – na podstawie umowy na dostawę energii. Czyli jedynie mamy wspólny odcinkek: szafka – słup. Da się tak ?

Jest jeszcze jedna opcja: sąsiad ma szafkę ze złączem (przed licznikiem) w swoim ogrodzeniu, zaraz obok mojego. Niestety RWE twierdzi, że nie ma takiego przyłącza i szafki w ich ewidencji. Przyłącze było wykonane przez sąsiada, więc pewnie on nadal jest właścicielem – pytanie:
Jak to załatwić, żeby się do tej szafki podłączyć (on wyraża zgodę) – biuro projektowe twierdzi, że muszę to zrobić na własną ręke?
Jak to prawnie zabezpieczyć, czy zwykła zgoda w formie umowy wystarczy ?
W jaki sposób sprawdzić czy owe przyłącze pociągnie moc sąsiada + moją ?

Comments are closed.

pozycjonowanie Warszawa wentylacja