część

Pieniądz to wynalazek. Cytat – “nawet odległe na pozór zdarzenia i informacje mogą mieć wpływ na nasze życie. Jesteśmy obywatelami globalnej wioski, którą rządzą prawa ekonomii.” – koniec cytatu. Czy coś/ktoś rządzi prawami ekonomii? Jak prawa fizyki mają się do praw ekonomii? Czy prawa ekonomii są zgodne z zasadą zachowania energii: PE ~ PZE, PE=qPZE, gdzie q współczynnik relacji praw ekonomii do praw fizyki. Inwestujesz i o zysk więcej otrzymujesz. Jednak inwestycja i otrzymanie zysku zużywa energię. Zatem jak koszt energii wpływa na wprowadzenie euro? Można zmyślić wiele modeli, które poprzez swoją wadę zobrazują prawa ekonomii, np., wprowadzenie euro “metodą denominacyjną “: zamiast monety 5 zł pojawia się moneta 1 euro, to w idei tylko “nadruk” produkcji monet. Badania miary:Z tym doganianiem Niemców, to radzę nawet nie próbować. Oni są oburzeni słowami “doganianiem Niemców”. moja szefowa mówiła zawsze, że oni nie będą czekali az ich dogonimy. To niezwykle pracowity i racjonalizatorski naród. Emeryci pracują we własnych firmach. Podobno Duda obiecuje, że przejdziemy na euro jak dogonimy Niemców. Nigdy, nigdy to nie nastąpi.Taki Hamburg to potęga finansowa PKB jak Polska. Hamburg to nie fenomen niemiecki, to jeden z prz ykładów. Na stonkę czyli na pomoc socjalną wydaje 45 % budżetu. Z socjalu żyją w większości auslanderzy.

Radykalne obcięcie długu Republiki Federalnej Niemiec i jej szybka odbudowa po drugiej wojnie światowej były możliwe dzięki woli politycznej jej wierzycieli, czyli Stanów Zjednoczonych i jej głównych sojuszników zachodnich (Wielka Brytania, Francja). W październiku 1950 r. przedstawiciele tych trzech państw stworzyli projekt, według którego niemiecki rząd federalny miał uznać długi z okresu poprzedzającego wojnę, jak i te późniejsze. Sojusznicy dołączyli jednak do tego deklarację podkreślającą, że “trzy kraje zgadzają się, aby plan zakładał odpowiednią regulację wymagań wobec Niemiec, którego ostatecznym efektem nie może być zachwianie sytuacji finansowej gospodarki niemieckiej poprzez niepożądane reperkusje czy zbytnie naruszenie potencjalnych rezerw dewizowych. Trzy kraje są przekonane, że niemiecki rząd federalny podziela ich stanowisko i że odbudowa wypłacalności niemieckiej związana jest z odpowiednim uregulowaniem kwestii długu niemieckiego, zapewniającym wszystkim uczestnikom sprawiedliwe negocjacje biorące pod uwagę problemy gospodarcze Niemiec”.
Dług sprzed wojny, którego spłaty żądano od Niemiec, wynosił 22,6 mld marek, wliczając w to odsetki. Dług powojenny szacowano na 16,2 mld marek. Podczas porozumienia zawartego 27 lutego 1953 r. w Londynie, pierwszą kwotę obniżono do 7,5 mld marek, a drugą do 7 mld. W procentach oznaczało to redukcję długu o 62,6 proc.
Co więcej, porozumienie dawało także możliwość zawieszenia płatności, pozwalającą na renegocjację ich warunków, jeśli doszłoby do znaczącej zmiany sytuacji, ograniczającej dostępność źródeł finansowych.
Sojusznicy – wierzyciele poszli na znaczne ustępstwa, wykraczające poza zwykłą redukcję długu, wobec niemieckich władz i tamtejszych zadłużonych przedsiębiorstw, chcąc upewnić się, że gospodarka Niemiec Zachodnich rzeczywiście rozwinie się i będzie stanowić stabilny i ważny element bloku atlantyckiego wobec bloku wschodniego. Punktem wyjścia była zasada, że Niemcy muszą być w stanie spłacać długi utrzymując równocześnie wysoki poziom wzrostu gospodarczego i poprawiając warunki życia społeczeństwa. Jednym zdaniem: spłacać długi, nie zubażając kraju. W tym celu wierzyciele zaakceptowali primo, aby Niemcy spłacali większą część długu w swej walucie krajowej, Deutsche Mark. W mocnych walutach (dolary, frank szwajcarski, funt etc.) miała być spłacona tylko reszta zadłużenia. Secundo, podczas gdy na początku lat 50. Niemcy miały jeszcze ujemny bilans handlowy (wartość import wyższa od eksportu), wierzyciele zaakceptowali, aby ten kraj ograniczyły swój import, mogąc więc produkować dobra, które wcześniej musiał sprowadzać z zagranicy. Pozwalając na tą substytucję importu dóbr, wierzyciele zgodzili się tym samym na ograniczenie swego eksportu w kierunku Niemiec. Tymczasem 41 procent importu niemieckiego w latach 1950-1951 pochodziło właśnie z Wielkiej Brytanii, Francji i Stanów Zjednoczonych, a jeśli dodać do tego import z innych krajów, również wierzycieli, uczestniczących w londyńskiej konferencji (Belgia, Holandia, Szwajcaria, Szwecja), dochodzimy aż do 66 procent.
Tertio, wierzyciele wspierali niemiecki eksport, by ułatwić osiągnięcie dodatniego bilansu handlowego przez Niemcy. Te różne elementy wpisano we wspomnianą powyżej deklarację: “Zdolności płatnicze Niemiec, jej dłużników prywatnych i publicznych, nie oznaczają jedynie zdolności do dokonywania regularnych płatności w markach niemieckich bez wywoływania inflacji, ale także to, że gospodarka może pokrywać swe długi biorąc pod uwagę jej bieżący bilans płatniczy. Odbudowa zdolności escape room Warszawa płatniczych Niemiec wymaga stawienia czoła pewnym problemom, którymi są:
1. przyszła zdolność produkcyjna Niemiec ze szczególnym zwróceniem uwagi na zdolność produkcji dóbr eksportowych i substytucji importu;
2. możliwość sprzedaży towarów niemieckich za granicę;
3. prawdopodobne przyszłe warunki handlu;
4. wewnętrzne działania podatkowe i gospodarcze, które byłyby konieczne w celu zapewnienia nadwyżki eksportowej”.
Poza tym, w przypadku sporu z wierzycielami miały one wchodzić w kompetencje niemieckich sądów. Dobitnie podkreślono, że w pewnych przypadkach “sądy niemieckie będą mogły odmówić wykonania (…) decyzji sądu zagranicznego lub instancji arbitrażowej”. Mogło do tego dojść, kiedy “wykonanie decyzji naruszałoby porządek publiczny” (str. 12 Porozumienia Londyńskiego).
Inny ważny element, obsługa długu została określona w stosunku do zdolności płatniczych gospodarki niemieckiej, biorąc pod uwagę postępy odbudowy kraju i dochody z eksportu – z tego powodu relacja między obsługą długu i dochodami z eksportu nie mogła przekroczyć 5 procent. Oznacza to, że Niemcy zachodnie nie mogły poświęcać więcej niż jedną dwudziestą swoich dochodów eksportowych na spłatę długu. W praktyce Niemcy nigdy nie poświęcali na ten cel więcej niż 4,2 procent swoich dochodów z eksportu (ten najwyższy poziom osiągnięto w 1959 r.). W każdym razie, w miarę jak większa część długów niemieckich była spłacana w Deutsche Marks, niemiecki bank centralny mógł emitować walutę, innymi słowy monetyzować dług. Podjęto także decyzję o wprowadzenia nadzwyczajnego środka: drastycznej redukcji poziomu odsetek, które oscylowały między 0 i 5 procent.
No i wreszcie trzeba wziąć pod uwagę dotacje – w dolarach – przekazywane przez Stany Zjednoczone Niemcom Zachodnim: 1,17 mld dolarów w ramach Planu Marshalla od 3 kwietnia 1948 do 30 czerwca 1952 r. (czyli ok. 10 mld dzisiejszych dolarów), do czego należy dodać co najmniej 200 mln dolarów (ok. 2 mld dolarów współczesnych) przekazanych między 1954 i 1961 r. za pośrednictwem przede wszystkim Agencji Stanów Zjednoczonych ds. Rozwoju Międzynarodowego (USAID).
Dzięki tym nadzwyczajnym środkom, Niemcy Zachodnie bardzo szybko odbudowały swoją gospodarkę, co skończyło się wchłonięciem przez nie Niemiec Wschodnich na początku lat dziewięćdziesiątych i doprowadziło do obecnej sytuacji, gdy to Niemcy mają najsilniejszą gospodarkę Europy.

“Przecież precedensy są: n.p. darowanie Niemcom Zachodnim ich długu przez Amerykę (a tym samym praktycznie resztę świata) na samym początku Zimnej Wojny! ”
To jakieś kpiny. I do tego jeszcze druga wypowiedz typu: “…ale Polska musi gonić Niemcy…”
Róźnica przemysłu wynosi około 150 lat. W więc gońcie nas, ale proszę legalnie.

Comments are closed.

pozycjonowanie Warszawa wentylacja